Sunday, August 26, 2012

Rainbow eyes:*


Paulina

Dzisiaj zaprezentuję Wam makijaż w kolorach tęczy. Jest to propozycja dla kobiet, które lubią odrobinę zaszaleć i nie boją się wyzwań make-upowych. Taki makijaż nadaje się na wieczorne wyjście do clubu lub na urodzinowe party. Zielony,niebieski, różowy, pomarańczowy, żółty- to kolory jakich użyłam do wykonania tego makijażu. Zapraszam do obejrzenia krok po kroku moich dokonań. Ten make up możecie również zobaczyć w poście "Rajska plaża": http://modnesisterki.blogspot.com/search?updated-max=2012-08-17T15:30:00%2B02:00&max-results=7&start=5&by-date=false 

Przed nałożeniem podkładu i pudru, rozprowadziłam bazę utrwalającą makijaż.

Na całej powierzchni górnych powiek nałożyłam jasny, różowy cień.

Kolejnym etapem jest nałożenie zielonych cieni w zewnętrznych kącikach oczu.



Następnie dodałam odrobinę soczystej pomarańczy. W wewnętrznych kącikach użyłam pastelowej żółci i całość dokładnie roztarłam czystym pędzelkiem.

Dolne powieki obrysowałam niebieskim cieniem.

Czas na kreskę wykonaną czarnym eyelinerem.

Tutaj także dodaję pastelowy, żółty cień.

Mocno tuszujemy rzęsy.

Jeszcze tylko drobne poprawki.

Lekko zaznaczam brwi brązowym cieniem, który jest specjalnie do tego przenaczony.


Makijaż prawie gotowy :)

Nie mogło zabraknąć również różu do policzków ;)
 
                 
Jeszcze tylko błyszczyk. Do mocno podkreślonych oczu najlepiej spisuje się jasny odcień. Ciemna pomadka sprawiłaby, iż makijaż stałby się ciężki.


                
Do wykonania tego makijażu użyłam następujących kosmetyków:
Baza pod makijaż: Lirene
Podkład: Loreal True Match
Puder: Celia
Róż do policzków: Paese
Cienie do powiek: Inglot
Cienie do brwi: Inglot
Tusz do rzęs: Deborah Lash Creator Volume & Care
Błyszczyk: AA love & Kiss
Eyeliner: Pierre Rene

20 comments:

  1. Piękne kolory cieni :P

    ReplyDelete
  2. Może być, ale chyba trochę przesadziłaś z tym niebieskim pod okiem ;) Lepiej byłoby bez ;)

    ReplyDelete
  3. Kolory owszem piękne, ale moim zdaniem powinnaś zrezygnować z malowania dolnej powieki, ponieważ to psuje cały makijaż oraz z kreski eyelinerem, która czasami jest zbędna, a make-up bez niej wyglądałby dużo ładniej.

    ReplyDelete
  4. Kolory na powiekach wyglądają ładnie, ale apeluję o używanie mniejszej ilości podkładu!!! Naprawdę nie wygląda to ładnie. Puder aż bije po oczach. Całość jest za ciężka, może lepiej postawić na dyskretny makijaż. W makijażu obowiązuje zasad, ze im mniej, tym lepiej.

    ReplyDelete
  5. A ja jeszcze raz apeluję, że są to tylko moje propozycje różnych makijaży na różne okazje. Jeżeli komuś się ten makijaż nie podoba to znaczy, że nie jest on dla niego. Dyskretnie maluję się na codzień a ta propozycja jest na wieczorne wyjście na imprezę :) Proszę czytać dokładnie to co jest napisane w poście i w opisach zdjęć ;)

    ReplyDelete
  6. Myślę, że to nie kwestia dużej ilości tapety tylko dziewczyny dopiero zaczynają zabawę z obrabianiem zdjęć. Nie każdemu od razu wychodzi ;-)

    ReplyDelete
  7. Paula: na żadne wyjście nie pomalowałabym dolnej powieki tak jak Ty, wygląda to okropnie.

    ReplyDelete
  8. Paulina, prowadząc bloga, musisz sie liczyc, z tym, ze niektore komentarze beda na plus, a inne na minus. Juz kilka razy zauwazylam, ze nie potrafisz przyjac krytycznych opinii. Wiecej luzu, mniej spiny :)

    ReplyDelete
  9. dziewczyny dajcie jakiś delikatny makijaż na co dzień, bo ciągle przedstawiacie wieczorowe ;)

    ReplyDelete
  10. Makijaż się robi po to żeby było coś widać, tym bardziej do zdjęć. Ja tu nie widzę żeby było za dużo podkładu.. Paula ma po prostu piękną, gładką cerę. Poza tym właśnie dziewczyny, które się ledwie malują dopiero zaczynają zabawę z makijażem. Na odważniejsze make-upy mogą sobie pozwolić jedynie wprawione w tym osoby :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. kompletne bzdury wygadujesz! makijaż wieczorowy owszem, powinien być odważny. ale wykonanie makijażu, który zdobi, a niekoniecznie bije po oczach i wydaje się być niemal niewidoczny to nie lada sztuka. i myślę, że autorki bloga również się ze mną zgodzą. Pozdrawiam.

      Delete
    2. Bzdury to Ty wygadujesz, jeśli chcesz wiedzieć to ukończyłam kurs wizażu i wiem co mówię. Są różne typy makijażu: fotograficzny, wieczorowy, dzienny oraz no make-up (nude). Wiadomą rzeczą jest to że skoro zakłada się bloga o tematyce makijażu (między innymi) to przedstawia się coś więcej niż "dyskretny makijaż dla przeciętnej kobiety w przeciętny dzień prawda?". Na co dzień każdy się maluje jak chce, a blog jest po to żeby zaprezentować coś extra, coś niezwykłego, coś co wymaga więcej wysiłku niż tusz i błyszczyk. Fotografowanie makijażu typu no-make up nie ma zbyt wiele sensu bo go nie widać!!! Więc przestańcie się czepiać bo robicie z siebie jakieś zaściankowe chłopki, które nie mają pojęcia co to sztuka, piękno i ekstrawagacja.

      Delete
    3. skoro dla Ciebie delikatniejszy makijaż to tylko tusz i błyszczyk to rzeczywiście jesteś ekspertem. nie ubliżaj osobom, które mają inne zdanie nazywając je 'zaściankowymi chłopkami' bo to naprawdę nieładnie. przy okazji pochwal się skąd jesteś i czemu osoby z małych miejscowości, tudzież 'zaściankowe chłopki' mają czuć się gorsze. Z tego co się orientuję autorki bloga nie pochodzą z dużego miasta więc to tym bardziej nie ładnie tak mówić. Raz jeszcze pozdrawiam.

      Delete
    4. Ja absolutnie nie uważam, że delikatny makijaż to jedynie tusz i błyszczyk ale najwidoczniej czytelniczki tego bloga tego się domagają... Blog o tematyce wizażu ma zaskakiwać barwami a nie być jednostajny i zawsze delikatny. Chodzi o to żeby zaszaleć, ludzie żyjemy w XXI wieku... Proszę obejrzyj sobie przykładowego bloga o wizażu, ja od kilku miesięcy na bieżąco go śledzę: http://dominikabudzynska.blogspot.com/
      Czy prezentowane są tam tylko "delikatne" makijaże?? Jakoś tego nie widać...
      Poza tym ja (jak wszyscy) wyrażam swoje zdanie i mam do tego prawo...
      Autorki bloga były niejednokrotnie obrażane i kiedy zwróciły uwagę że tak się nie robi i że sobie tego nie życzą to wybuchła afera, że "tu swojego zdania nie można wyrazić"...

      Delete
    5. Nie spierajmy się już ;) myślę, że mamy podobne zdanie i obie interesujemy się makijażem, tylko inaczej je wyrażamy. Chodzi mi osobiście właśnie o różnoridność, czyli i szaleństwo i codzienność po trochu:) już zerkam na link (to Twój blog?) Pozdrawiam!

      Delete
    6. Nie doczytalam, ze nie Twój, tylko go sledzisz, sorki.

      Delete
  11. Paulina, jakiej firmy są te paletki cieni widoczne na zdjęciu? To gotowe palety czy kompletowane przez Ciebie?

    ReplyDelete
  12. Paletka widoczna na zdjęciu jest firmy Inglot. Każdy może sobie indywidualnie dobrać cienie w takiej paletce w salonie tej marki ;)

    ReplyDelete
  13. to ty chyba teńczy nie widziałaś

    ReplyDelete
    Replies
    1. jak już coś to 'tęczy' a nie 'teńczy' :) pozdrawiam

      Delete

NEWBURY © 2016 | Template by Blogs & Lattes